Herbata rooibos

Rooibos to napar z południowoafrykańskiego czerwonokrzewu – naturalnie wolny od kofeiny, łagodny, lekko słodki i orzechowy. Dobrze znosi mleko, więc sprawdza się jako wieczorny zamiennik czarnej herbaty.

Rooibos a herbata czerwona – dlaczego się je myli

Rooibos bywa sprzedawany pod nazwą „herbata czerwona” i stąd bierze się bardzo częste nieporozumienie. W polskich sklepach określenie „czerwona herbata” najczęściej oznacza pu-erh – chińską herbatę fermentowaną, która zawiera kofeinę i ma ziemisty, głęboki smak.

Rooibos to coś zupełnie innego. Nie pochodzi z krzewu herbacianego Camellia sinensis, tylko z południowoafrykańskiego czerwonokrzewu Aspalathus linearis. Nie zawiera ani grama kofeiny, a jego smak jest łagodny, lekko słodki i orzechowy, bez cierpkości. Czerwona jest barwa naparu, nie klasyfikacja.

Rooibos czerwony i zielony

Klasyczny rooibos przechodzi fermentację, która nadaje mu ciemnoczerwoną barwę i głębszy, słodszy profil. Rooibos zielony jest niefermentowany – ma jaśniejszy napar, lżejszy i bardziej trawiasty smak. Obie wersje są tak samo pozbawione kofeiny.

Uwaga na nazwę: „green rooibos” to nadal rooibos, a nie zielona herbata. Jeśli szukasz Camellia sinensis, zajrzyj do kategorii herbat zielonych.

Dla kogo rooibos

To jeden z niewielu naparów, który realnie zastępuje czarną herbatę wieczorem. Ma podobną „pełnię” w ustach, dobrze przyjmuje mleko i odrobinę miodu, a przy tym nie wpływa na sen. Sprawdza się u osób wrażliwych na kofeinę i u tych, którzy chcą ograniczyć jej ilość w ciągu dnia, nie rezygnując z rytuału.

Rooibos praktycznie nie gorzknieje, bo zawiera bardzo mało garbników – możesz zostawić torebkę w kubku i nic złego się nie stanie.

Jak parzyć rooibos

Wrzątek 100°C i 5–7 minut. Dłuższe parzenie daje pełniejszy smak, nie gorycz. Klasycznie po południowoafrykańsku pije się go z mlekiem i cukrem, ale świetnie smakuje też solo albo z plasterkiem cytryny. Na zimno sprawdza się jako baza mrożonej herbaty.

W ofercie znajdziesz rooibos od Clippera w wersji ekologicznej oraz Tick Tock w wariantach klasycznym, zielonym i z bergamotką. Innych naparów bez kofeiny szukaj wśród herbat ziołowych.

Najczęstsze pytania

Czy rooibos ma kofeinę?

Nie. Czysty rooibos zawiera dokładnie 0 mg kofeiny – to cecha samej rośliny, a nie efekt obróbki. Sprawdź skład tylko wtedy, gdy w nazwie pojawia się inny składnik, na przykład zielona herbata lub matcha.

Czy rooibos to to samo co pu-erh?

Nie. Pu-erh to chińska herbata fermentowana z krzewu herbacianego, zawierająca kofeinę. Rooibos pochodzi z RPA, z zupełnie innej rośliny, i kofeiny nie ma.

Czy rooibos mogą pić dzieci i kobiety w ciąży?

Brak kofeiny sprawia, że jest zwykle uznawany za bezpieczny wybór. Przy ciąży i karmieniu warto jednak omówić stałe spożycie dowolnych naparów ziołowych z lekarzem prowadzącym.

Koszyk

Filtr wg atrybutu